ArtykułyPrzyprawyZdrowieŻywność

Złote zdrowie

Kurkuma pochodzi z Azji. Jest tam powszechnie stosowana w codziennej kuchni oraz leczniczo przez medycynę ajurwedyjską. W Polsce używana do niedawna raczej jako przyprawa w orientalnych daniach, więc jedzona rzadko. Zmieniło się to dzięki badaniom naukowym.

Jedno z głównych zaleceń żywieniowych, jet to, aby zawsze obliczyć przynajmniej 5 barw na talerzu, oczywiście tych pochodzących z natury. W bardzo wielu produktach kolory równa się przeciwutleniacze, które muszą być codziennie obecne w diecie, jeśli chcemy być zdrowi i czuć się młodo. Naturalnie intensywne kolory i smaki mogą być oznakami intensywnych korzyści. Wyrazistą barwą i smakiem może poszczycić się kurkuma (szafran indyjski), przyprawa z kłączy ostryżu, rośliny z rodziny imbirowatych. Wygląda podobnie do imbiru i ma podobne zastosowanie w kuchni. Jednak jej zasłużona obecnie popularność bierze się z silnych właściwości przeciwzapalnych i przeciwwirusowych.

Opracowania naukowe.

Naukowcy od dawna obserwują, że mieszkańcy Indii prawie dziesięciokrotnie rzadziej chorują na różne rodzaje raka i chorobę Alzheimera niż reszta świata. W trakcie badań nad przyczynami takiego stanu rzeczy udowodniono silne właściwości farmakologiczne substancji obecnych w kłączach kurkumy – powszechnie stosowanej tam przyprawy. W ostatnich latach opublikowano ponad 5000 artykułów poświęcanych kurkumie, czyli barwnikowi, który nadaje kurkumie pomarańczowy kolor. Dowiedziono również, że kurkumina jest tylko jednym ze składników aktywnych kurkumy i również inne składniki tego złotego kłącza przyczyniają się do zwalczanie raka. To potwierdza tezę, która jest propagowana przez środowisko związane z ekologią, że trzeba odżywiać się tym, co oferuje nam natura, całościami pokarmowymi a nie wyizolowanymi z nich składnikami. Nie ma więc potrzeby przyjmowania kurkuminy jako suplementu, wystarczy codziennie pamiętać o dodaniu kurkumy do posiłków.

Fenomen curry.

W mieszankach curry oprócz kurkumy jest zawsze czarny pieprz. Jego głównym składnikiem jest piperyna, związek odpowiedzialny za ostry smak i zapach tej przyprawy. Okazało się, że odgrywa również rolę w przyswajalności kurkuminy przez nasz organizm. Nawet najmniejsza szczypta pieprzu może znacząco ją poprawić. To, ze curry w kuchni indyjskiej łączy się z tłuszczem, też ma głęboki sens – dostępność kurkuminy dla organizmu zwiększa się wtedy ośmiokrotnie.

Wpływ kurkumy na zdrowie.

Główny składnik kurkumy, czyli kurkumina, wykazuje właściwości przeciwzapalne równie silne co leki na receptę czy sprzedawane bez recepty środki przeciwbólowe, ale bez skutków ubocznych przez nie powodowanych. Te właściwości pomagają szczególnie w chorobach zapalnych stawów, jelit, a także ogólnoustrojowych o podłożu zapalnym. Lista wpływu kurkumy na zdrowie jest naprawdę imponująca:

  1. Wzmacnia odporność – niszczy chorobotwórcze bakterie, wirusy i grzyby.
  2. Wspomaga pracę wątroby.
  3. Pomaga utrzymać serce i układ krążenia w dobrej kondycji m.in wpływa na obniżenie cholesterolu i trójglicerydów, przeciwdziała zlepianiu się płytek krwi.
  4. Jest skuteczna w przeciwdziałaniu schorzeniom o podłożu zapalnym – np. chorobie zwyrodnieniowej stawów, chorobom zapalnym jelit.
  5. Sprzyja utracie masy ciała, zwiększa podstawową przemianę materii i blokuje tworzenie się komórek tłuszczowych.
  6. Spełnia ważną rolę w przeciwdziałaniu i leczeniu wielu nowotworów (w tym szpiczaka mnogiego, raka jelita grubego i trzustki). Zbadano wpływ kurkuminy na zdolność różnych onkogenów do uszkadzania DNA i stwierdzono, że skutecznie zapobiega mutacjom przez kilka powszechnych substancji rakotwórczych.

Warto wiedzieć!

– Kurkuma może zapobiegać tworzeniu się kamieni żółciowych, ale jeśli ktoś ma już kamienie zatykające drogi żółciowe, skurcz spowodowany przez kurkuminę może być bolesny.
– Kurkuma jest bogata w rozpuszczalne szczawiany, więc osoby ze skłonnością do kamieni nerkowych szczawianowych powinny o tym pamiętać.

Ćwierć łyżeczki kurkumy każdego dnia.

Ponieważ kurkuma wykazuje silne działanie, zbliżone do leków, dopóki nie ma bezspornych danych, zaleca się spożywanie dziennie ilości nie większej niż kulinarne zastosowanie, czyli 1/4 łyżeczki proszku. Ta ilość odpowiada ok. 6 mm świeżego korzenia. Świeża kurkuma ma subtelniejszy smak, charakterystyczny korzenny zapach i bardzo dobrze przechowuje się w lodówce.

Można zaparzać ją pokrojoną na plasterki do picia, zetrzeć na tarce i wyciągnąć sok (uwaga brudzi na żółto lub – jeśli ktoś woli – na złoto). Stosuje się ją do dań jak kurkumę w proszku. W kawałku dodaje się ją do gotowania pełnych ziaren zbóż, zup, sosów, mięsa. Szczególnie dobrze pasuje do potraw z brązowym ryżem, zupy z soczewicy i zapiekanego kalafiora. Wyciśnięty sok można dodawać do jogurtu, koktajli i eksperymentować z kurkumą w kuchni, żeby czerpać korzyści z jej leczniczych właściwości.

Warto stosować ją zarówno do gotowania jak i w postaci surowej – soku, ponieważ jej właściwości wtedy wzajemnie się uzupełniają. Gotowana lepiej chroni DNA naszych komórek przed uszkodzeniami, a surowa ma lepsze działanie przeciwbakteryjne.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button