CiałoFitnessUroda

Kilka sposobów na ładne pośladki

Zgrabna pupa to marzenie każdej kobiety. Oto kilka sposobów na pośladki marzeń.

Własną pupę rzadko oglądamy, ale widzą ją inni, zwłaszcza gdy latem wciągamy na siebie obcisłe dżinsy lub mini spódniczki. Postarajmy się więc tak wymodelować sobie pośladki, by opięta tkaniną pupa wyglądała jak najlepiej.

Nie każdy ma czas, ochotę i pieniądze, by ćwiczyć pod okiem instruktorów w fitness klubie. Są jednak o wiele tańsze i prostsze sposoby by ujędrnić pośladki. Trzeba je stosować systematycznie, a już po tygodniu widać pierwsze efekty – pupa jest chudsza i „idzie w górę”.

Ruszaj się

Mięśnie pośladków tracą elastyczność i wiotczeją, bo nie pracują. Godzinami siedzimy przy biurku, na fotelu w samochodzie ,a potem leżymy na tapczanie przed telewizorem. Tymczasem nie tylko seks, ale także szybki marsz, pływanie i jazda na rowerze zmusi nasze pośladki do pracy. Dodatkowo zaaplikujmy im codzienną gimnastykę. Ćwiczyć możemy w domu, w pracy, a nawet na autobusowym przystanku.

Ćwicz

Mięśnie pośladków powinniśmy ćwiczyć co najmniej kwadrans dziennie. Kładziemy się na brzuchu, ręce wyciągamy przed siebie i jednocześnie unosimy je w górę razem z nogami. Nogami robimy tzw. nożyce. Drugie ćwiczenie – klęczymy, ręce na podłodze, plecy wyprostowane, głowa do góry i unosimy na przemian zgiętą nogę do tyłu nie wyginając pleców. Oglądając program telewizyjny też możemy ćwiczyć – siedzimy po turecku i przenosimy ciężar ciała z jednego pośladka na drugi.

Napinaj

Prawie wszędzie możemy po prostu ściskać pośladki. Jeżeli ktoś potrafi to raz jeden, raz drugi. Jeżeli nie – to oba jednocześnie. Takie ściskanie powinno być mocne i powtarzamy je 20 razy – siedząc na brzeżku krzesła lub stojąc na przystanku tramwajowym. Pierwszy raz zróbmy to ćwiczenie stojąc przed lustrem, by sprawdzić wyraz swojej twarzy. Bo jeżeli takiemu napinaniu towarzyszą dziwne miny, to lepiej zrezygnujmy z treningu w tłumie ludzi czy w obecności współpracowników. Możemy bowiem ich trochę zaskoczyć…

Smaruj !

Doskonałe efekty daje stosowanie kremów , balsamów czy żeli wyszczuplających. Maja one właściwości antycellulitowe, więc przy okazji smarujemy nimi także uda. Ich działanie polega na przyspieszaniu spalania tłuszczów w komórkach skóry. W swoim składzie mają przede wszystkim wyciągi roślinne pobudzające krążenie i usuwanie wody i toksyn z tkanek, np. wyciąg z gałązek jabłoni, bluszczu, kasztanowca, arniki oraz wyciągi z glonów morskich, witaminę E i zestaw specjalnych koenzymów. Smarujemy się po wieczornym prysznicu i rano – dwa razy dziennie. W sklepach pojawiły się nawet specjalne zestawy preparatów wyszczuplających, te ranne np. z kofeiną, a wieczorne z wyciągami roślinnymi.

Mniej kalorii

Jeśli chcemy mieć zgrabną, szczupłą pupę trzeba przede wszystkim uważać na to co się je. Mniej słodyczy, tłustych potraw i serów a więcej ryb, białego mięsa czyli chudego białka. Do tego warzywa, niezbyt słodkie owoce i co najmniej dwa litry wody dziennie, najlepiej mineralnej niegazowanej. Taka zmiana w diecie wyszczupli nam nie tylko pupę, ale i całe ciało. Poczujemy się lżejsze i ładniejsze.

Related Articles

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Back to top button

Adblock Detected

Proszę wyłącz Adblock-a